ZAMKNIĘTE W KAMIENIU HISTORIE ZIEMI
Biżuteria, która pamięta szum wody i chłód gór
Nie dzielę kamieni na te lepsze i mniej ważne. Dla mnie każdy z nich to unikalny zapis milionów lat, cierpliwie ukształtowany przez ziemię, wodę i czas. Wierzę, że biżuteria nie musi być niedostępnym luksusem, by budzić autentyczny zachwyt. To, co stworzyła natura, nie potrzebuje etykiet, by być wartościowe. Jest wystarczająco dobre i piękne dokładnie takie, jakie jest.
Piękno, które nie udaje niczego innego
Nieregularna żyłka, drobne pęknięcie czy nieoczywisty kolor to nie wady – to dowód tożsamości. Kamienie nie są idealnie gładkie jak z fabrycznej formy. Są prawdziwe. Nosząc je, nosisz cząstkę świata, który nie potrzebuje filtrów, by przyciągać wzrok.
Moje ręce tylko pomagają naturze stać się ozdobą. Nie poprawiam kamieni, jedynie znajduję dla nich miejsce w splocie sznurka czy druciku. Robienie biżuterii uczy mnie cierpliwości. Każdy węzeł i każde ogniwo to chwila ciszy, którą przekazuję dalej. Wierzę, że najpiękniejsze rzeczy to te, które nie próbują niczego udawać. Prosty kamień, naturalny rzemień, chwila pracy rąk.










